I Niedziela Wielkiego Postu – CZAS POSTU

       Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana. Gdy Jan został więziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Mówił: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”!
                                                                                                             Mk 1, 12-15

          Post? Czy w naszych czasach jeszcze ludzie poszczą? Tak, oczywiście że poszczą. Post jest bardzo rozpowszechniony, nawet modny: Panie (młodsze i starsze) odchudzają się. Sportowcy muszą przestrzegać reżimu odżywiania się oraz granic wagi. Wegetarianie mają swoją ideologię i nie jedzą mięsa. Jest jeszcze post przymusowy: Jedni są na tyle biedni, że muszą pościć – i wcale nie trzeba jechać do Afryki, żeby tego doświadczyć. Inni są na tyle bogaci, że przejadłszy się, nie mogą już więcej w siebie zmieścić.
         Ale czy ktoś podejmuje post z pobudek religijnych? Częsty argument: a co to Pana Boga obchodzi? Życie jest i tak dość trudne, po co je uprzykrzać jakimś postem? Inni mówią: zamiast pościć, czy nie lepiej być dobrym dla drugich? Jeszcze inny powie: Post? To jakiś średniowieczny przeżytek.
         Jak odpowiedzieć na to wszystko? Przede wszystkim należy pamiętać, że post nie jest celem lecz jest środkiem. To znaczy, że każdy, kto pości, chce przez to osiągnąć coś ważniejszego. Jeśli można pościć dla urody, dla sportowego medalu – dlaczego by nie pościć dla zdobycia panowania nad sobą? Dla wynagrodzenia za grzechy, zwłaszcza za grzechy ciała? Za wygodnictwo i lenistwo; za zmysłowość i rozpustę; za obżarstwo i pijaństwo. Post jest zatem środkiem duchowego dojrzewania, bo pomaga oderwać się od przyziemności.

         Aby odnowić się duchowo, wewnętrznie, moralnie – sięgamy po ten potrójny środek: post, modlitwę, dobre czyny.

         Post: skromniejsze niech będą posiłki, mniej przebierania w jedzeniu, wyeliminujmy alkohol. Rezygnujmy z przyjemności typu słodycze, kawa. Pośćmy także rezygnując albo ograniczając inne uciechy – np. nadmierne oglądanie telewizji, gry komputerowe… Każdy powinien obmyślić własny program.
         Modlitwa: wielowiekowa tradycja każe nam w czasie Wielkiego Postu częściej brać udział we wspólnej modlitwie Drogi Krzyżowej oraz Gorzkich Żali.
         Dobre czyny: więcej niech będzie wzajemnej pomocy, życzliwości, uśmiechu. Pomóżmy potrzebującym – a jest ich coraz więcej. W tej materii również potrzebny jest indywidualny program każdego z nas.

         Czas Wielkiego Postu to czas rekonstrukcji mostów, którymi można dotrzeć do Boga!